OGRÓD MOCZYDELSKI

powstaje z trudem na skrawku ziemi, jaki ktoś kiedyś przemienił w mieszankę kamieni, hutniczego żużlu i złomu. Postanowiłam zaniedbane otoczenie zamienić w miejsce pełne ciekawych i pięknych roślin.

Chcę teraz opowiedzieć, jak powstawał mój ogród, jak się rozrastał, zmieniał, jak rozkwitał i marniał. Jak żył.

Spiesz więc ku ogrodom