|
Moczydło jest niewielką wsią w gminie Książ Wielki, w powiecie miechowskim. Gdyby przyjrzeć się przez dobrą lupę, w okolicy można by znaleźć parę obyczajowych i historycznych osobliwości, lecz sama wieś niczym szczególnym nie zasłynęła. |
|
Jest typową dla tych okolic wsią ukazową, powstałą po zniesieniu pańszczyzny w zaborze rosyjskim. Do każdego domostwa przylegał spłachetek wąskiego pola, zaś domy budowano z lokalnego darmowego materiału - kamienia wapiennego.
|
|
Moczydło podzieliła szosa E7. Do dziś główna część wsi mieści się
po prawej stronie drogi, jadąc od Krakowa w stronę Warszawy.
|
Po lewej od szosy znajduje się zaledwie 8 moczydelskich domów. Za ostatnim z nich kończy się także województwo małopolskie. |
|
Ta "lewa" strona jest o niebo ładniejsza od zasadniczej części wsi, albowiem wokół tych niewielu domów roztaczają się bezkresne pola, kolorowe o każdej porze roku i stwarzające wrażenie wolności, swobody.
|
![]()
|
|
Szczęściem tej "lepszej" części wsi jest droga donikąd. Asfalt kończy się nagle, dalej jest polna droga wiodąca do wsi Kowalów Górny. Dzięki temu mamy tu tylko ruch lokalny.
|
Mimo to całkiem niedawno dziurawy trakt wyremontowano, przez co okoliczne bolidy mkną z rajdową prędkością, przemieniając kury, koguty i koty w krwawe placki rozpostarte na szosie.
|
|
Skromne życie, walka o każdy centymetr ziemi, oddalenie od ośrodków przemysłowych, powodowały pewne zacofanie tych stron w porównaniu z bardziej rozwiniętymi regionami. Sytuację poprawiła masowa emigracja zarobkowa na Śląsk i do Zagłębia, głównie do Sosnowca. Dziś trudno znaleźć w okolicach rodzinę, jaka nie ma krewnych w tym mieście. Skutkiem tej emigracji są teraz opuszczone, niekiedy walące się już, domy. Ale pociesza to, że wielu "emigrantów" powraca do rodzinnych wsi, mając zapewniony byt górniczą emeryturą. Łatwo odróżnić te domy od tubylczych: są pomalowane na kolorowo, ozdobione krasnalami, girlandami kwiatów, a przed gankiem stoją plastikowe stoły i krzesła osłonięte od deszczu "altanami" z supermarketu. Miejsce dawnych dzikich bzów, jaśminów i głogów zajęły dziś tuje, srebrne świerki i cisy. Przed domami pojawiły się skalniaki i oczka wodne z fontanną.
|